Obchody wybuchu wojny dla mieszkańców Garwolina są zawsze 8 września, w Święto Matki Boskiej Siewnej. Taką właśnie nazwę w tradycji ludowej nosi kościelne święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Józef Skura w swoim wierszu pisał: „Idzie Matka Boska Siewna po jesiennej roli, sieje ziarno w ziemię czarną w złotej aureoli”.

Ale 70 lat temu nikt nie myślał o czekających zasiewach. Zbliżała się wojna, już w sierpniu rozpoczęła się powszechna mobilizacja. W wiejskich rodzinach do jesiennych prac polowych pozostały często tylko kobiety i czternastoletni chłopcy. Ojcowie i starsi bracia poszli na wojnę.

 

 

Warto wracać do wspomnień, pytać tych, co jeszcze pamiętają. Początek wojny w naszym powiecie tak zapamiętał pan Antoni Garwoliński:

„Latem 1939 roku władze miasta wydały zarządzenie, aby pobielone zostały wszystkie stodoły stojące na obrzeżu miasta, wyglądało to estetycznie i z daleko było je widać. Ponieważ zbliżała się wojna, atmosfera w domach odbiegała od codzienności. Rodzice szykowali tobołki, ażeby można je było szybko wynieść, mama przy medalikach na szyjach dzieci poprzyszywała informację z nazwiskiem i adresem. 1 Września rozpoczęła się wojna, kilka dni później szosą przechodziło przez Garwolin bardzo dużo uciekinierów z Warszawy, tłum mieszał się z wojskiem, które udawało się na swoje pozycje. Nadszedł pamiętny 8 września, w godzinach popołudniowych ludzie zebrali się w kościele na nieszporach, w tym czasie rozpoczęło się bombardowanie, bomby spadały na koszary, domy państwa Rękawków i Kozickich na Senatorskiej oraz zabudowania gospodarcze pana Bogusza przy ulicy Staszica. Wybuchały pożary, zginęły pierwsi ludzie – cztery osoby z rodziny Boguszów, przy rzece Jan Piesiewicz i Wacława Rękawek. Na ulicy Senatorskiej zginęli Kacper Rękawek i Janusz Kozicki. 9 września był dalszy ciąg tragedii, znów nadleciały samoloty, palił się kościół, zniszczeniu uległy organy oraz chór, paliły się wieże, spadły dzwony i zegar. Kolejne bombardowania miały miejsce 10 września. Żadna z bomb nie spadła na pobielone, widoczne z daleka stodoły”.

8 września 2009r. o godzinie 1600 została odprawiona Msza Święta w Kościele pw. Przemienienia Pańskiego w Garwolinie w intencji poległych i pomordowanych podczas II wojny światowej. Szkoda, że zabrakło oprawy muzycznej mszy św. w wykonaniu orkiestry strażackiej. Po mszy złożone zostały kwiaty pod pomnikiem na cmentarzu wojennym a w sali kinowej odbył się koncert piosenki żołnierskiej w wykonaniu młodzieży z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. T. Kościuszki, przygotowany pod kierunkiem Marzeny Tudek i Andrzeja Ostolskiego.

Obszerne wspomnienia pana Antoniego Garwolińskiego z czasów II wojny na terenie miasta zamieścimy wkrótce.

 Zdjęcia pochodzą z kart pamięci wydanych przez Urząd Miasta Garwolin.

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com