Wanaty – jedna z wielu wiosek w Powiecie Garwolińskim. Z pozoru nie powinna niczym się wyróżniać, a jednak…

 

Jak większość polskim wsi nie mogła pogodzić się z okupacją hitlerowska. Położona z daleka od większych miejscowości, w pobliżu skupisk leśnych była doskonałym miejscem pomocy dla polskich partyzantów. W odwecie za nieudaną akcję związaną z aresztowaniem jednego z mieszkańców Wanat, w czasie której zginęło 5 żandarmów a 3 zostało rannych, wieś 28 lutego 1944r. przestała istnieć. Zginęło 108 mieszkańców Wanat, od najmłodszych dzieci po najstarszych mieszkańców. Starosta niemiecki Karl Freudenthal, który wydał rozkaz osobiście przyjechał aby zobaczyć „swoje dzieło”. Niedługo po pacyfikacji, 5 lipca 1944 został zastrzelony podczas zamachu dokonanego przez członków grupy dywersyjnej AK z Garwolina. To siedemdziesiąt lat, od tej pacyfikacji - golgoty polskiej wsi, gdzie bezbronna ludność wiejska poniosła śmierć. W rocznicę tych wydarzeń zostały złożone wiązanki kwiatów na zbiorowej mogile na cmentarzu łaskarzewskim oraz pod pomnikiem postawionym ku czci pomordowanych. Została odprawiona msza św. , a szkoła która nosi imię „Pamięci Wanat” otrzymała sztandar. Wspaniała, podniosła uroczystość, przepiękny program artystyczny w wykonaniu dzieci, a nade wszystkim pamięć o tych wydarzeniach oraz refleksja, aby nigdy więcej nie dochodziło do takiej tragedii. Cześć ich pamięci.

Zdjęcia WJ. 

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com